Są domy, do których wchodzimy. I są takie, które od pierwszej chwili wpuszczają nas do swojego świata. Pełnego światła, drewna, ciszy i życia.
Historia domu
Wyobraź sobie poranek.
Pierwsze światło przedostaje się przez duże przeszklenia. Na drewnianych ścianach pojawia się ciepły blask, za szybą powoli budzi się ogród, a w domu jest jeszcze cicho.
Nie trzeba nigdzie się spieszyć.
Można otworzyć drzwi prowadzące na taras, wyjść z filiżanką kawy i przez chwilę po prostu patrzeć, jak zaczyna się kolejny dzień.
Właśnie z takich chwil narodziła się Rezydencja Światła.
Nie z potrzeby stworzenia kolejnego domu.
Z potrzeby stworzenia miejsca, w którym człowiek może poczuć, że ma swoją przestrzeń. Swój rytm. Swoją ciszę. Swoją naturę tuż za progiem.
To dom dla ludzi, którzy wiedzą, że prawdziwy komfort nie zawsze oznacza więcej.
Czasami oznacza więcej światła. Więcej oddechu. Więcej czasu dla siebie i dla tych, których kochamy.
Dom dwóch światów
Rezydencja Światła jest spotkaniem dwóch pozornie różnych światów.
Pierwszy z nich to naturalny bal świerkowy - mocny, autentyczny i ponadczasowy. Drewno, którego strukturę można zobaczyć i poczuć pod dłonią. Materiał, który wnosi do domu niepowtarzalne ciepło i atmosferę.
Drugi świat to współczesna architektura.
Duże przeszklenia.
Otwarte przestrzenie.
Szkło.
Światło.
Bliskość ogrodu.
Tutaj jedno nie konkuruje z drugim.
Tutaj tradycja spotyka nowoczesność i razem tworzą coś zupełnie nowego.
To właśnie jest kierunek, w którym chcemy prowadzić BalaEcoBud.
Pokazywać, że dom z bala może zachować swoją duszę, a jednocześnie należeć do współczesności.
Architektura, która otwiera dom
Bryła Rezydencji Światła jest spokojna, elegancka i zdecydowana.
Czterospadowy dach nadaje jej ponadczasowe proporcje, a masywna konstrukcja z bala daje poczucie trwałości i bezpieczeństwa.
Jednak prawdziwy charakter domu odkrywamy od strony ogrodu.
To tutaj architektura zaczyna się otwierać.
Duże przeszklenia sprawiają, że widok staje się częścią wnętrza. Zmienia się wraz z pogodą, porą dnia i porami roku.
Wiosenna zieleń.
Letnie słońce.
Jesienne kolory.
Śnieg zatrzymujący się zimą na gałęziach.
Ten sam dom każdego dnia może wyglądać trochę inaczej, bo natura współtworzy jego wnętrze.
Przestrzeń do prawdziwego życia
Rezydencja Światła oferuje 151,74 m² powierzchni mieszkalnej, rozmieszczonej na dwóch pełnych kondygnacjach.
Ale w tym domu metry są tylko początkiem opowieści.
Parter o powierzchni 80,22 m² może stać się jego sercem.
Miejscem, w którym rano pachnie kawa. Przy stole spotyka się rodzina. Wieczorem światło staje się cieplejsze, rozmowy trwają trochę dłużej, a za dużymi przeszkleniami powoli zapada zmrok.
To tutaj dzieje się codzienność.
A przecież właśnie z codzienności po latach powstają najważniejsze wspomnienia.
Piętro o powierzchni 71,52 m² pozwala stworzyć bardziej intymny świat mieszkańców - miejsce odpoczynku, ciszy i prywatności.
Dwie kondygnacje dają przestrzeń do bycia razem.
I przestrzeń do bycia osobno.
Bo dobry dom powinien potrafić jedno i drugie.
Taras - salon pod otwartym niebem
W Rezydencji Światła taras nie jest dodatkiem przyklejonym do bryły domu.
Jest kolejnym pokojem. Tylko bez ścian.
Jego 30 m² może zmienić się w letnią jadalnię, salon wśród zieleni albo miejsce, w którym wieczorem siada się z kieliszkiem wina i zostaje trochę dłużej, niż się planowało.
Zadaszona część parteru daje cień podczas gorących dni i schronienie przed letnim deszczem.
Powyżej pojawia się otwarta przestrzeń ze szklaną balustradą.
I właśnie tutaj szczególnie mocno widać charakter tego projektu.
Masywne drewno spotyka się z niemal niewidocznym szkłem. Siła z lekkością. Tradycja z nowoczesnością. Dom z krajobrazem.
Światło, które żyje razem z domem
Nazwa tej rezydencji nie jest przypadkowa.
Światło jest tutaj jednym z materiałów, z których powstała architektura.
O poranku budzi dom.
W południe wypełnia wnętrza.
Wieczorem ociepla naturalne drewno i wydobywa jego strukturę.
A później, kiedy na zewnątrz robi się ciemno i w domu zapalają się lampy, role się odwracają.
To Rezydencja Światła zaczyna świecić w krajobrazie.
Staje się ciepłym punktem pośród natury.
Miejscem, do którego chce się wracać.
Cztery pory roku. Jeden dom.
Wiosną otwierasz dom na pierwsze ciepłe dni.
Latem życie przenosi się na taras i do ogrodu.
Jesienią przez duże przeszklenia obserwujesz zmieniające się kolory drzew, siedząc w cieple naturalnego drewna.
Zimą dom staje się schronieniem - spokojnym, ciepłym i pełnym światła, podczas gdy za oknem zmienia się krajobraz.
I chyba właśnie na tym polega piękno domu blisko natury.
Nie obserwujesz pór roku z daleka. Żyjesz razem z nimi.
Rezydencja Światła w liczbach
Parter
80,22 m²
Piętro
71,52 m²
Mieszkalna
151,74 m²
Taras
30,00 m²
Całkowita
181,74 m²
Dlaczego Rezydencja Światła?
Bo jest dla ludzi, którzy nie chcą wybierać pomiędzy naturą a nowoczesnością.
Pomiędzy charakterem domu z bala a współczesną architekturą.
Pomiędzy przestrzenią a przytulnością.
Rezydencja Światła łączy te światy.
Naturalny bal daje jej duszę i ciepło.
Duże przeszklenia - światło i otwartość.
Tarasy - bliskość natury.
A przemyślana, dwukondygnacyjna bryła - komfort codziennego życia.
To nie jest dom, który ma robić wrażenie tylko na zdjęciu.
To dom, który ma sprawić, że po przekroczeniu progu pomyślisz: „Tutaj chcę żyć.”
Filozofia BalaEcoBud
W BalaEcoBud wierzymy, że dom nie powinien być jedynie budynkiem.
Powinien być tłem dla życia.
Miejscem pierwszych porannych rozmów i późnych kolacji. Dziecięcego śmiechu. Świąt przy wspólnym stole. Spokojnych niedziel. Powrotów z dalekich podróży.
Miejscem, które po latach pamięta więcej historii niż jego mieszkańcy potrafią opowiedzieć.
Dlatego nie chcemy zamykać naturalnego drewna w przeszłości.
Bierzemy to, co w nim najpiękniejsze - autentyczność, trwałość, niepowtarzalność i bliskość natury - i otwieramy je na współczesną architekturę.
Na szkło.
Na światło.
Na przestrzeń.
Na człowieka.
Bo dla nas luksus nie zaczyna się od wielkości domu.
Zaczyna się od jakości życia, które można w nim stworzyć.
Rezydencja Światła
Naturalna w swojej istocie. Nowoczesna w swojej formie. Pełna światła w każdym znaczeniu.
Dom, w którym poranki zaczynają się od światła.
Drewno daje poczucie ciepła.
Taras przybliża naturę.
A wieczorem po prostu dobrze jest wrócić.
Bo najpiękniejszy dom to nie ten, który tylko podziwiamy. To ten, za którym tęsknimy, kiedy jesteśmy daleko.